Pozwólmy Przemkowi powrócić na start!
Przemek Marcinkowski, nasz zawodnik – jeszcze niedawno pędził przez życie z niesamowitą energią, którą zarażał wszystkich wokół. Wspaniały człowiek, tato i mąż, brat, niezawodny przyjaciel, świetny kumpel, triathlonista – Iron Man, dyrektor odpowiedzialny za wielkie projekty. Pełnił wiele odpowiedzialnych ról i zawsze dawał z siebie wszystko – w pracy, w sporcie, w życiu rodzinnym. Był tym, który inspirował, wspierał, mobilizował do działania. Swoim śmiechem rozbrajał każdego.
W jednej chwili wszystko się zmieniło. To była zwykła niedziela, jak wszystkie inne. Wyszedł na trening biegowy i nagle, już na finiszu, stracił przytomność. Zawał serca uszkodził znaczną część jego mózgu. Dziś walczy o powrót do życia, o zwykły oddech i odzyskanie świadomości.
Jego serce i dusza są wciąż takie same, ale ciało potrzebuje długiej, kosztownej rehabilitacji. Do tej pory dzielnie stawiał czoła wszelkim wyzwaniom. Tę walkę też może wygrać – ale nie sam.
Pomóżmy Przemkowi ukończyć jego najtrudniejsze zawody – powrót do życia. Każda Wasza wpłata to dla niego krok w stronę odzyskania sprawności.
Konto założone na zbiórki dla Przemka:
Renata Marcinkowska
18109028350000000161490453
Tytuł (ważne): Darowizna dla Przemysława Marcinkowskiego
Santander Bank Polska SA
PS. Przemek! Zrobimy to razem. Żelazo nie klęka!